Tomasz Stockinger prawdopodobnie jeszcze w tym miesiącu stanie przed sądem za spowodowanie wypadku po pijaku. Twoje Imperium podaje, że rozprawa odbędzie się 30 marca. Aktorowi grozi 4,5 roku więzienia oraz do 10 lat zakazu prowadzenia pojazdów. trudno mówić tu o okolicznościach łagodzących, bo Stockinger zbiegł z miejsca zdarzenia. Jak myślicie, Felicjańska przyjdzie do sądu wesprzeć kolegę od kielicha i popatrzeć, co ją czeka?
(bdb)
poleć znajomemu