Doda postanowiła skomentować doniesienia prasowe o swojej rywalizacji z Mariną i o konflikcie z Mają Sablewską. O ile ta pierwsza jest tylko plotką rozdmuchaną przez media, o tyle wojna z była managerką zdaje się być prawdą. - Ja wszystkim debiutantom życzę jak najlepiej - tłumaczy Dorota - Wiem, że jest jakaś podkręcona sytuacja, ale bardziej przez Majkę, bo na pewno nie przeze mnie. Nakręcają mnie wszystkie kłamstwa w gazetach, nielojalny manager, który robi mnie totalnie w konia i muszę go zastąpić innym, na szczęście lepszym. Nie odnieśliście wrażenia, że mszczenie się na Sablewskiej za "nielojalność" sprawia Dodzie sadystyczną wręcz przyjemność?
(bdb)
poleć znajomemu
APEL DO REDAKCJI
jeju, nie mogę czytać już tych waszych głupich artykułów, kto to pisze? jakiś wredny zakompleksiony pryszczaty głupek za monitorem? wszystkim życzycie jak najgorzej, nie można normalnych informacji przeczytać, bo od was aż kipi wrednością. Nie chodzi o to, czy lubię dode czy nie, ale wasze nakierowywanie toku myślenia jest po prostu dziecinne i płytkie. APEL DO REDAKCJI: zmieńcie tych co piszą artykuły, będziecie mieć więcej czytelników.blond heroina
tak w wam pisanie lotek o niej a mi czytanie tego