Przemek Saleta wyznał Faktowi, że udział w Tańcu z gwiazdami traktuje bardzo poważnie. To wyznanie już samo w sobie mocno nas ubawiło, jednak sportowiec nie zakończył na tym tematu. - Obiecuję, że nie będę się wygłupiał tak jak to było na lodzie. Tutaj jest prawdziwa praca na treningach - deklaruje bokser. Obiecuję?? A może jeszcze uroczysta przysięga? Wazzzup rozumie, że gra toczy się o poważne pieniądze i samochód, ale czy to rzeczywiście aż tak podnosi rangę programu rozrywkowego z parkietem w tle?
(bdb)
poleć znajomemu