Agustin Egurrola miał bardzo konkretny plan na przyszłość. Kupił nowy dom, trochę wcześniej zasadził drzewo
, coraz częściej myślał o ślubie z matką swojego dziecka - Niną Tyrką. Kobieta jednak postanowiła namieszać mu w planowaniu wspólnego życia. Super Express donosi, że tancerka spakowała swoje wszystkie manatki, wzięła córeczkę pod pachę i wyniosła się z domu choreografa. Znajomi pary twierdzą, że przyczyną problemów w ich związku jest nadmierna pracowitość Egurroli. - Całymi dniami nie ma go w domu i to złości Ninę. - zdradza przyjaciółka jurora. Główna zainteresowana twierdzi, że rozstanie nie jest jeszcze przesądzone - Nie rozstaliśmy się. W piątek już wracam. - wyznała Nina w rozmowie z Super Expressem. Czyżby musiała nabrać dystansu do niektórych spraw? Takie zagrywki chyba każdy zna z autopsji
(mon)
poleć znajomemu
Nie ma jeszcze żadnego komentarza.